wyjątkowo, miłość, modnie, życie

Temat: Trójwymiarowy świat w Google Earth. Link
Na Google Earth mam zaznaczona cala moja wedrowke i wszystkie
miejsca w ktorych mieszkalam.
To nie jest podglad na zywo tylko co jakis czas odnawiane zdjecia
satelitarne.
Szkoda tylko, ze Polska jest zamazana. Zoomujac na Francje widze czy
w moim bylym domu zmienili firanki i czy kwitnie oleander u
tesciowej. To samo z Tahiti i Montevideo. Z Polska jest gorzej,
ledwie mozna odroznic kontury.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,11207,77242723,77242723,Trojwymiarowy_swiat_w_Google_Earth_Link.html



Temat: Jak to komercjalizacja wojnę zmieniła...
Jak to komercjalizacja wojnę zmieniła...
Link będący inspiracją do utworzenia nowego wątku:
www.altair.com.pl/start-2784
oraz link uzupełniający:
www.geoserwer.pl/?musudan_ri_-_polnocna_korea,62

Do utworzenia tego wątku zainspirował mnie pewien proces cywilizacyjny, znany
i opisywany do wielu lat. Obecnie jednek wydaje się być narastającym i
przyspieszającym. Chodzi mianowice o wzajemne przenikanie się technologii i
wynalazków zarówno opracowywanych z myślą o armii, jak i o zastosowaniach
stricte cywilnych.

W ostatnich dniach na tym forum powstało kilka rozległych wątków dotyczących
sytuacji na Półwyspie Koreańskim. Sprawa wystrzelenia północno-koreańskiej
rakiety i tego skutów. W dyskusjach wielokrotnie były przytaczane wojskowe
systemy satelitarne moniturujące wystrzeliwanie rakiet balistycznych, trasę
ich lotu, jak i w pózniejszym czasie same ich głowice zmierzające w danych
kierunkach. Rózne tego typu procesów aspekty techniczne.

No i proszę, mamy możliwość obejrzenia całkiem przyjemnego zdjęcia
satelitarnego wykonanego przez cywilną satelitę, do której ma zakonktraktowany
komercyjny dostęp polska firma - Techmex. Niesamowite, naprawdę, jak obecnie
rozwinięte możliwości o potencjale wojskowym mają komercyjne rozwiązania
cywilne. Podobnie sprawa ma się z GPSem, patelniami teflonowymi, internetem,
tel. komórkową, i wieloma innymi technologiami. Wzajemne przenikanie się...

Pamiętam podobną sytuację sprzed kilkunastu lat, podczas pierwszej wojny w
Zatoce Perskiej. Operacja Pustynna Burza. Zmasowany, wielodniowy atak pocisków
manewrujących(Tomahawków), uderzeniowych samolotów i helikopterów(F-117
Nighthawk, Tornado, AH-64 Apache), lotnictwa taktycznego i bombowego. To
wszystko miało na celu, przede wszystkim, znieszczenie systemów radarowych,
telekom. oraz łączności, centrów logistycznych i decyzyjnych. Wtedy to, armia
i dowódcy irakijscy, aby całkowicie nie utracić kontroli na froncie, nad
własnymi jednostkami i sytuacją strategiczną, zwrócili się do... telewizji
satelitarnej. Jak najbardziej cywilnej, komercyjnej. A dokładnie do... amer.
kanału informacyjnego, czyli CNN... Ponieważ w składzie amer. brygad, nawet
tych frontowych, znajdowały się ekipy tv nadające nieustannie relację, często
na żywo... Do podobnej sytuacji miało dochodzić podczas niedawnych nalotów na
Serbię. W tym przypadku rzekomo serbskie oddziały wykorzystywały niezawodną,
komercyjną telefonię komórkową. Przynajmniej takie informacje krążyły póżniej
w mediach. Na ile w tym prawdy, a na ile urban legend?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,539,94009799,94009799,Jak_to_komercjalizacja_wojne_zmienila_.html


Temat: Marcin Pawłowski - tvn
Pielgrzymka
Gość portalu: Kinga napisał(a):

> TVN 24 kompletna kicha. Jak chcieli tak pokazac wiecej, to dlaczego
> byli tylko w tych "planowanych" miejscach? Maja studio na rynku, to czemu nie
> pokazali rundki Papieza wokol? Dlaczego nie bylo wejsc na zywo spod kosciola
> dominikanow ani szpitala? Dlaczego nie mieli zdjec z usuwania tej
skarbonkowej
> bomby? Nawet Cnn i Sky to pokazaly. Tylko sie nadeli, ale jak zwykle wyszla
> purchawka.
> Kinga Mielec

Przykro mi, że na podstawie kilku sytuacji wysuwasz tak daleko idące wnioski i
piszesz, że „kicha”, że „się nadeli”. Postaram się udowodnić Ci, że żadna
polska stacja nie relacjonuje papieskiej pielgrzymki w tak obszerny sposób jak
TVN24. Postaram się udowodnić to, podając wyłącznie fakty... Od piątkowego
popołudnia do dzisiejszej nocy TVN24 nadał 17 godzin studia papieskiego,
rozmawiano z prawie 25 gośćmi. Wśród nich byli m.in. bp Tadeusz Pieronek,
Krzysztof Zanussi, Michał Żebrowski, Janina Ochojska, abp Tadeusz Gocłowski,
Adam Szostkiewicz, Jerzy Zelnik, ks. Adam Boniecki, ks. Kazimierz Sowa. Od
piątku w TVN24 ponad 80 razy łączono się z Krakowem !!! Przy obsługi
pielgrzymki pracuje 60 dziennikarzy i 7 wozów transmisyjnych, co jest w
historii mediów prywatnych wydarzeniem bezprecedensowym. Przy obsłudze
pielgrzymki pracują jedni z najlepszych polskich dziennikarzy – Bogdan
Rymanowski, Justyna Pochanke, Andrzej Morozowski, Małgorzata Łaszcz i wielu
innych. TVN24 udało porozmawiać się na żywo m.in. z Lechem Wałęsą, Krzysztofem
Janikiem i Victorem Orbanem, byłym premierem Węgier. Retransmitowano również
całą konferencję prasową prezydenta po spotkaniu z papieżem. TVN produkował
również sygnał na telebimy na Błoniach, a dźwięk, który docierał do widzów,
powstawał w najnowocześniejszym wozie dźwiękowym Polskiego Radia, czym TVN
przebił TVP. Jeśli zaś chodzi o dzisiejszy przejazd papieża Rynkiem Głównym, to
TVN24 nie mógł przeprowadzić z niego transmisji, bo nie miał na miejscu wozów
satelitarnych. Początkowo planowano bowiem, że w czasie przejazdu Ojca Świętego
ulicami Krakowa czy spotkania z władzami TVN24 będzie korzystać ze zdjęć
Telewizji Polskiej. Jak jednak pamiętamy, TVP nie wyraziła na to zgody,
bo „TVN24 to kanał płatny, który rozprowadza dekodery” :-). Na szczęście TVN24
udowodnił, że może zrobić dobry program własnymi środkami. A zdjęcia z Rynku
Głównego zaprezentował już w wejściu na żywo spod Kurii Metropolitalnej o 14.
Później – już na żywo – pokazywano modlitwę nad grobem rodziców. Co do bomby,
to nie jestem pewien, ale bodajże jako pierwsza poinformowała o tym właśnie
dziennikarka TVN24 – Magda Mieliwodzka w wejściu na żywo w czasie porannego
studia papieskiego. TVN24 informował również – jako jedyna telewizja w Polsce
o tym, że samolot lecący z kierunku Katowic został „obdarzony” eskortom
myśliwców. Rozmawiano o tym m.in. z ministrem Janikiem. Dlaczego nie pokazano
zdjęć z usuwania skarbonkowej bomby. Na to pytanie nie umiem odpowiedzieć. Ale
ten drobny incydent nie zmienia mojego przekonania, że w TVN24 wykonano
naprawdę kawał dobrej roboty. Cały czas nad całością czuwał w newsroomie szef
kanału Adam Pieczyński. TVN24 podjął jako jedyna stacja prywatna wyzwanie
rywalizowania z TVP i poradził sobie. Nie po raz pierwszy zresztą....

p.s. a CNN i Sky News korzystają ze zdjęć agencyjnych lub TVP. Gdyby nie
zasada, która nie pozwala tym telewizjom na współpracę z kanałami
informacyjnymi, pewnie współpracowano by z TVN24. W końcu z polskim kanałem
współpracowała nawet al-Dżazira!


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,14,2707624,2707624,Marcin_Pawlowski_tvn.html


Temat: Marcin Pawłowski - tvn
rboy17 napisał:


>
> Przykro mi, że na podstawie kilku sytuacji wysuwasz tak daleko idące wnioski
i
> piszesz, że „kicha”, że „się nadeli”. Postaram się udow
> odnić Ci, że żadna
> polska stacja nie relacjonuje papieskiej pielgrzymki w tak obszerny sposób
jak
> TVN24. Postaram się udowodnić to, podając wyłącznie fakty... Od piątkowego
> popołudnia do dzisiejszej nocy TVN24 nadał 17 godzin studia papieskiego,
> rozmawiano z prawie 25 gośćmi. Wśród nich byli m.in. bp Tadeusz Pieronek,
> Krzysztof Zanussi, Michał Żebrowski, Janina Ochojska, abp Tadeusz Gocłowski,
> Adam Szostkiewicz, Jerzy Zelnik, ks. Adam Boniecki, ks. Kazimierz Sowa. Od
> piątku w TVN24 ponad 80 razy łączono się z Krakowem !!! Przy obsługi
> pielgrzymki pracuje 60 dziennikarzy i 7 wozów transmisyjnych, co jest w
> historii mediów prywatnych wydarzeniem bezprecedensowym. Przy obsłudze
> pielgrzymki pracują jedni z najlepszych polskich dziennikarzy – Bogdan
> Rymanowski, Justyna Pochanke, Andrzej Morozowski, Małgorzata Łaszcz i wielu
> innych. TVN24 udało porozmawiać się na żywo m.in. z Lechem Wałęsą,
Krzysztofem
> Janikiem i Victorem Orbanem, byłym premierem Węgier. Retransmitowano również
> całą konferencję prasową prezydenta po spotkaniu z papieżem. TVN produkował
> również sygnał na telebimy na Błoniach, a dźwięk, który docierał do widzów,
> powstawał w najnowocześniejszym wozie dźwiękowym Polskiego Radia, czym TVN
> przebił TVP. Jeśli zaś chodzi o dzisiejszy przejazd papieża Rynkiem Głównym,
to
>
> TVN24 nie mógł przeprowadzić z niego transmisji, bo nie miał na miejscu wozów
> satelitarnych. Początkowo planowano bowiem, że w czasie przejazdu Ojca
Świętego
>
> ulicami Krakowa czy spotkania z władzami TVN24 będzie korzystać ze zdjęć
> Telewizji Polskiej. Jak jednak pamiętamy, TVP nie wyraziła na to zgody,
> bo „TVN24 to kanał płatny, który rozprowadza dekodery” :-). Na szcz
> ęście TVN24
> udowodnił, że może zrobić dobry program własnymi środkami. A zdjęcia z Rynku
> Głównego zaprezentował już w wejściu na żywo spod Kurii Metropolitalnej o 14.
> Później – już na żywo – pokazywano modlitwę nad grobem rodziców. Co
> do bomby,
> to nie jestem pewien, ale bodajże jako pierwsza poinformowała o tym właśnie
> dziennikarka TVN24 – Magda Mieliwodzka w wejściu na żywo w czasie poranne
> go
> studia papieskiego. TVN24 informował również – jako jedyna telewizja w Po
> lsce –
> o tym, że samolot lecący z kierunku Katowic został „obdarzony” esko
> rtom
> myśliwców. Rozmawiano o tym m.in. z ministrem Janikiem. Dlaczego nie pokazano
> zdjęć z usuwania skarbonkowej bomby. Na to pytanie nie umiem odpowiedzieć.
Ale
> ten drobny incydent nie zmienia mojego przekonania, że w TVN24 wykonano
> naprawdę kawał dobrej roboty. Cały czas nad całością czuwał w newsroomie szef
> kanału Adam Pieczyński. TVN24 podjął jako jedyna stacja prywatna wyzwanie
> rywalizowania z TVP i poradził sobie. Nie po raz pierwszy zresztą....
>
> p.s. a CNN i Sky News korzystają ze zdjęć agencyjnych lub TVP. Gdyby nie
> zasada, która nie pozwala tym telewizjom na współpracę z kanałami
> informacyjnymi, pewnie współpracowano by z TVN24. W końcu z polskim kanałem
> współpracowała nawet al-Dżazira!
>
dodam, ze, bedąc bardzo wymagającym co do sposobu przekazywania informacji
przez media, to na czas pielgrzymki wciąż włączałem tvn 24 i tvn. tam było po
prostu wszystko przemyslane i atrakcyjne. w tvp - ciagle jak za komuny i do
tego nuda, nuda, nuda, szablon, banał, brak dynamiki, a moze dziennikarzy,
ktorzy mieliby w sobie tyle ognia i dążenia do perfekcjonizmu, co ludzie z tvn
z lisem i `faktami` na czele.
parę razy na chwilkę przełączałem na tvp i uciekałem natychmiast. w nocy tylko
łazielm jeszcze po fransuskiej tv5 i cnn, sky news, bbc i róznych niemieckich,
bo byłem ciekaw jak oni przedstawiaja wizytę. /na marginesie - zupełnie inny
wydźwięk miały brytyjskie i, zwłaszcza, amerykańskie, relacje, a inny francuska
- zwróciliście uwagę ?/
pozdr.
pan laga
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,14,2707624,2707624,Marcin_Pawlowski_tvn.html


Temat: niezły pomysł
też dobry kierunek
Wrocław będzie miał najnowocześniejszy portal
Tuż po wakacjach Wrocław będzie miał najnowocześniejszy w Polsce interaktywny
portal miejski. Jego mapa jest tak dokładna, że widać na niej łysiny przechodniów.



Wiosną miasto zostało dokładnie obfotografowane. Na podstawie 4,5 tys. zdjęć
lotniczych o wysokiej rozdzielczości specjaliści opracowali mapę. - Jest tak
precyzyjna, że będzie na niej widać nawet krawężniki - mówi Michał Wyszyński,
przedstawiciel warszawskiej firmy Tele Atlas Polska, która projekt realizuje.
Mapa jest o wiele dokładniejsza niż satelitarna Google Earth, na której ludzie
to zaledwie punkciki.

Robert Rutkowski z Tele Atlas Polska: - W kraju to pierwszy tego rodzaju tak
wielki projekt. Za granicą podobne realizowali wcześniej Francuzi i Niemcy.

Internauci z całego świata będą mogli oglądać przestrzenne modele wrocławskich
budynków i ulic. Tu jednak nie obejdzie się bez uproszczeń - pomnik Fredry
będzie zwykłym sześcianem, ale we właściwych proporcjach.

Mapa zawiera dodatkowe informacje, na przykład różnymi kolorami zaznaczono
nieruchomości prywatne i publiczne.

Rafał Hanys, dyrektor miejskiego wydziału informatyki: - To przyda się inwestorom.

Więcej od mieszkańców Wrocławia możliwości korzystania z mapy będą mieli miejscy
urzędnicy. Po kliknięciu w wybrany obiekt dowiedzą się, do kogo należy, kiedy
właściciel dostał pozwolenie na budowę. System pozwoli szybko odkryć nielegalne
budowy czy samowolne powiększenia działki. W razie katastrofy będzie można łatwo
sprawdzić, ile osób jest zameldowanych w danym budynku, co ułatwi akcję ratowniczą.

Ale nowy portal to nie tylko mapa. Jego twórcy wzorowali się na stronach
Birmingham i Londynu. Chodziło o to, by www.wroclaw.pl z urzędowego serwisu
informacyjnego zamienił się w interaktywny i obywatelski. Na bieżąco będą go
współtworzyć miejskie firmy, instytucje, szkoły, hotele i zwykli mieszkańcy. To
oni samodzielnie będą wrzucać na stronę aktualne informacje o swojej działalności.

I tak na przykład dział transport należeć będzie do ZDiK, który będzie tam
informował o planowanych objazdach i zmianach w rozkładzie jazdy. Mieszkańcy
będą mogli napisać e-mail do odpowiedniego urzędnika i zgłosić mu swój problem.
Turysta będzie mógł zarezerwować nocleg. Wszystkie wrocławskie szkoły będą
rekrutować kandydatów przez internet. System pozwoli usprawnić korespondencję
między urzędem i szkołami, a w przyszłości uruchomić elektroniczny dziennik, do
którego będą mogli zajrzeć rodzice.

Praca nad projektem mapy trwała rok, jej koszt szacuje się na 3,6 mln zł (75
proc. finansów pokryje UE).

Rafał Hanys: - Nowy system otwiera przed nami nieograniczone możliwości.
Rozważamy uruchomienie for internetowych i transmisje na żywo z miejskich wydarzeń.

Ten system ułatwi nam życie. Przez internet będzie można zgłosić zagubienie
dokumentu lub złożyć wniosek o opinię urbanistyczną. Informacje w portalu będą
podane w kilku wersjach językowych, także w koreańskim.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3457695.html
Tylko nie wiem jak z tymi językami sobie poradzą?

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,36341,44559358,44559358,niezly_pomysl.html